T R A S Y


Raport z Trasy 2001 autorstwa David'a DeFeis'a

PRZEZ BOGÓW ......... Przynosimy wam POZDROWIENIA Z TRASY. Edward, Frank, Josh & Ja chcemy abyście dowiedzieli się jak sobie dotąd poczynamy na tej Trasie. Po pierwsze i najważniejsze chcielibyśmy powiedzieć potężne "HAIL!!!!!!!" wszystkim tym, którzy uczestniczyli w ostatnich koncertach. Ekspresja Wsparcia, Zaufania, Wiary & Triumfu pomaga nam nieść naszą wiadomość MAGII, OGNIA & MUZYKI !!!!!

Po Drugie, to, że Frank the Baron von Gilchriest nie uczestniczy w trasie NIE oznacza, że zerwaliśmy współprace z Baronem!!!! Rozkład trasy spowodował pewne konflikty, które sprawiły, że nie mógł wziąć udziału w trasie na czas jej trwania ..... drzwi, jak to mówią, są otwarte na jego powrót. Dudniącym w poszycia w zastępstwie został Frank Zummo. Nazwisko to może się niektórym z was wydawać znajome jako, że grał jako gościnny muzyk na wcześniejszych nagraniach. Na basie wymiata sześcio-strunowy gracz, Josh Block. Josh & Frank są miłymi dodatkami w Krainie Strażników Płomienia.

Tym, którzy nie mogli do nas dołączyć chcemy przedstawić wyobrażenie o tym co przegapiają (heh, heh, heh) Na liście utworów granych danego wieczoru może się znaleźć Invictus, Nemesis, Wine of Violence, In Triumph or Tragedy, Return of the King, Great Sword of Flame, A Token of My Hatred, Emalaith, Victory is Mine, Kingdom of the Fearless, Through the Ring of Fire, a w specjalne wieczory może się pojawić Veni, Vidi, Vici, The Burning Of Rome oraz Noble Savage. Jesteśmy także zadowoleni z naszej nowej akustycznej części setu, która gramy w środku występu. Obejmuje Emalaith prowadzącą do the Burning of Rome... i z waszych reakcji, wynika że to także lubicie !

Ilość osób na koncertach wahała się w mniejszych pomieszczeniach w granicy 600-700 do większych pomieszczeń, które mieściły 2000+ osób. Nie zależnie od rozmiaru, wszystkie były wypełnione a reakcje były bardzo pozytywne. Nagrywaliśmy występy prawie każdej nocy i nakręcamy duża porcję Magii i Zniszczenia (mała podpowiedź o statusie, projektu na żywo być może???!!!) W każdym kraju, Szwecji, Niemczech, Italii, Węgrzech, Austrii, Polsce, Czeskiej Republice zostaliśmy przyjęci z Gracją & Honorem. Sprawiło nam przyjemność zagranie po raz pierwszy w Polsce oraz Czeskiej Republice. Mieliśmy także trochę czasu aby pozwiedzać Italię! Byliśmy zdumieni majestatem Koloseum, prawdziwy epik !

Główny problem pojawił się w tym tygodniu. Trzy autobusy koncertowe (dwa z wielkimi przyczepami) wzbudziły podejrzenie Słowackiego patrolu granicznego ! Kiedy okazało się, że nie mają zamiaru nas wpuścić, zawróciliśmy, czekaliśmy cztery godziny i wróciliśmy do granicy po zmianie warty !!! Tylko po to aby znowu być zatrzymani kiedy dotarliśmy na polską granicę. Tak więc po 15 godzinach podróży, która powinna była zająć 4 godziny, światłach skierowanych w nasze oczy i umundurowanych strażnikach zerkających przez okna, dotarliśmy na miejsce.

Więc, zostały jeszcze trzy tygodnie, nasza Energia jest tak samo wielka jak ta kiedy zaczynaliśmy  Trasę (wielka zasługa fanów). Mamy zamiar dokończyć resztę występów i zobaczyć was tam wszystkich !!! Ponownie dziękujemy za życzenia i wsparcie..... Sprawiło nam przyjemność spotkać was..... Czujemy się zaszczyceni, że możemy przed wami występować.... Do kolejnego spotkania!!! PRZEZ MŁOT ZEUSA... POZOSTANIEMY NIEPOKONANI !!!! PO WSZELAKIE CZASY !!!

David D. DeFeis, 7 Luty 2001


© Copyright 2001-2006 Labiel